Witamy na stronie Dobra Edukacja


E-nauczanie - Od listów do komputerów

E-nauczanie - Od listów do komputerów

E-nauczanie cały czas wydaje się nowością. Jednak tradycja, z której wyrósł tak zaawansowany współcześnie system zdalnego nauczania, jest długie. Wiąże się nie tylko z rozwojem technologii, ale też z samą ideą uczenia się na odległość, która jest o wiele starsza od pierwszego komputera.


W XVIII wieku w Stanach Zjednoczonych narodził się pomysł kursów korespondencyjnych. Wykorzystano więc technikę komunikacji na odległość (czyli listy), aby przekazywać wiedzę na dany temat. Najważniejszą cechą nauczania na odległość jest znaczne oddalenie, w jakim pozostają uczeń i nauczyciel. Ta cecha pozostała niezmienna do dzisiaj i jest podstawą budowania definicji tego sposobu zdobywania wiedzy.


Rozwój kursów korespondencyjnych nastąpił w wieku XIX. W Anglii, kursy stenografii prowadzone listownie w czasem rozszerzyły się na wiele innych dziedzin wiedzy, które można było w ten szczególny sposób zgłębiać. Dość szybko zauważono potencjał tego typu nauczania i zaczęto go wykorzystywać w nauce języków obcych. Co warto podkreślić, współcześnie kursy językowe online stanowią bardzo ważną gałąź e-nauczania i są chętnie wybierane przez tych, którzy chcą w wygodny sposób i bez wydawania dużych środków finansowych, nauczyć się obcego języka. Początkowy rozwój nauczania zdalnego wiązał się z instytucjami naukowymi. Uniwersytety powoływały nawet osobne kolegia zajmujące się edukacją korespondencyjną. To była prawdziwa rewolucja. Odtąd nie trzeba było fizycznie uczestniczyć w zajęciach, by zdobyć nowe kwalifikacje. Dostęp do wiedzy znacząco się rozszerzył.


Stanach Zjednoczonych powstała pierwsza całkowicie korespondencyjna uczelnia. Nosił on nazwę Uniwersytetu Korespondencyjnego w Ithaka. Idea korespondencyjnego uczenia się zdobywała popularność zwłaszcza w krajach niejednorodnie zaludnionych, gdzie ośrodki naukowe nierzadko dzieliły tysiące kilometrów, a w konsekwencji wielu ludzi nie miało po prostu możliwości stacjonarnej nauki. Taką sytuację mieliśmy w Kanadzie, Australii czy właśnie – w Stanach.


Od początku XX wieku zaczęto w edukacji na odległość stosować najnowsze osiągnięcia techniki – takie jak radio i obraz filmowy. W 1910 roku powstały na przykład pierwsze filmy instruktażowe. Potem zaczęto budować pionierskie maszyny służące do uczenia się. Pierwszą skonstruował Sidney L. Pressey w połowie lat '20 XX wieku. Pozwalała ona studentom rozwiązywać testy wielokrotnego wyboru.


W roku 1960 powstała pierwsza platforma do e-nauczania o nazwie PLATO. Był to system komputerowy stworzony na Uniwersytecie w Illinois i służył do prowadzenia różnego rodzaju kursów. Był to niezwykle rozbudowany system, a wszystko do działo się jeszcze przed powstaniem Internetu! Wiele rozwiązań stosowanych w PLATO przekształcono i zaczęto używać w rozwijającej się sieci internetowej. Być może to właśnie temu systemowi zawdzięczamy dzisiejsze fora internetowe i e-maile.


Rozwój internetu i technologii odpowiadającej za budowanie coraz lepszych i coraz mniejszych komputerów otworzyły zupełnie nowe możliwości. E-nauczanie (dowiedz się więcej na www.polskaszkolainternetowa.pl)erwało się od placówek akademickich, ponieważ coraz więcej gospodarstw domowych posiadało komputer. Do tej pory uczniowie owszem – mogli korzystać z zaawansowanych systemów do nauki, jednak byli w stanie robić to tylko w miejscach, w których mieli dostęp do maszyn. W latach '80 rozpowszechniła się idea komputera osobistego. W kolejnych dekadach pojęcie e-nauczania weszło do świadomości masowej, a przedsiębiorstwa zaczęły wykorzystywać tę metodę w szkoleniu swoich pracowników.


W historii e-learningu wyróżnia się także pojęcie nauczania społecznościowego. To jedno z młodszych osiągnięć współczesnej technologii. Oznacza erę uczenia się poprzez platformy skupiające duże społeczności Internautów, takie jak Youtube, Facebook, czy Twitter. Wszystkie te portale dają niesamowicie duże możliwości przekazywania i wymiany informacji w systemie zarówno synchronicznym, jak i asynchronicznym.


Rozwój nowych technologii wymusił dodanie do definicji zdalnego nauczania również inne kanały komunikacji, przesyłające głos, obraz, dane komputerowe oraz materiały drukowane. Dzisiaj jest możliwa komunikacja na żywo między uczniem a nauczycielem, którzy mogą komunikować się ze sobą w czasie rzeczywistym (na przykład za pomocą programów typu Skype).


Ale sprawa nie była prosta nawet w dobie kursów korespondencyjnych. Bowiem nie przyjmowały one tylko jednego, określonego modelu, łącząc ze sobą różne formy kontaktu. Uczenie się poprzez listy mogło być urozmaicone bezpośrednim kontaktem z nauczycielem, który osobiście sprawdzał stopień przyswojenia wiedzy z przesyłanych materiałów. Dzisiaj, kiedy e-nauczanie pozwala na dokładne przetestowanie wiedzy również nie będąc w bezpośrednim kontakcie, aspekt spotkania twarzą w twarz nie jest już tak istotny, chociaż oczywiście może wystąpić.


Badacze wyróżniają dziś cztery generacje kształcenia na odległość. Pierwsza to klasyczne kształcenie korespondencyjne. Najważniejszymi aspektami są w tym przypadku materiały drukowane, skrypty oraz podręczniki, ewentualnie lekcje radiowe. Druga generacja to już model multimedialny, wykorzystujący lekcje na taśmach wideo lub audio oraz materiały przekazywane na dyskietkach. Trzecią generację stanowi synchroniczny model nauczania. Opiera się o spotkania za pomocą wideokonferencji lub telekonferencji, oraz o lekcje prowadzone w określonej porze w telewizji i radio. Najnowsza – czwarta generacja nie potrzebuje już modelu synchronicznego, bowiem bazuje na nowych technologiach, takich jak dyski DVD i CD, materiałach internetowych itp. Najważniejszą zmianą jest w tym przypadku użycie komputera jako podstawowego medium.


Od oczekiwania na listy z materiałami do prostego włączenia komputera i rozpoczęcia kursu online minęło wiele lat. Idea jednak pozostała ta sama, a jest nią zwiększenie powszechności edukacji i danie możliwości nauki wszystkim, którzy pragną się rozwijać. Dróg do osiągnięcie tego celu było wiele i możemy być pewni, że rozwijające się szybko możliwości nowych technologii pozwolą na tworzenie coraz lepszych metod zdalnego kształcenia.

<< Wróć do poprzedniej strony